„Rachunkowość dla tłumaczy” – wyczekiwana nowość już w naszej ofercie! ZOBACZ TERAZ

Biblioteczka tłumacza

Odpowiedzi na pytania z kursu „Rachunkowość dla tłumaczy”

Na tej stronie zamieszczamy odpowiedzi na pytania zadawane przez uczestników kursu „Rachunkowość dla tłumaczy”.


W wykładzie najpierw jest powiedziane, że  że rachunkowość = rozchody & dochody, a następnie te dochody przetłumaczone są jako revenues. Chwilę potem w rozwinięciu pojawia się jednak określenie, że to są przychody (nadal tłumaczone jako revenues). To jak to właściwie jest? Czy „dochody” w tym kontekście  znaczy to samo, co „przychody”? Czy to jednak co innego? I jak w takim razie tłumaczyć „revenues” z EN na PL?


Terminy w rachunkowości są o wiele mniej jednoznaczne, niż można byłoby się spodziewać po dziedzinie tak blisko związanej z liczbami! Rachunkowość i finanse pozostawiają spory margines na interpretację.

Odpowiadając na zadane pytanie: w języku potocznym terminy przychóddochód używane są niekiedy zamiennie. Tak też właśnie użyte są dochody w tej pierwszej, wstępnej części wykładu. Natomiast w języku specjalistycznym ich znaczenia różnią się od siebie. Stąd wynika niespójność w przytoczonych przykładach.

To jednak nie koniec: nawet w językach specjalistycznych przychóddochód nie zawsze używane są tak samo. Na przykład w kontekście podatkowym dochód to przychód pomniejszony o koszty uzyskania przychodu.

Tłumacząc z angielskiego na polski, revenues (lub revenue) w kontekście księgowym tłumaczymy jako przychody. Jest to żelazna pozycja każdego sprawozdania finansowego. Termin ten zatem należy do dziedziny rachunkowości przedsiębiorstw.

Termin income oznacza dochody lub dochód i spotykamy go często w kontekście rozliczeń podatkowych lub rachunkowości osób fizycznych. Ale wnikliwy tłumacz na pewno zauważy, że income pojawia się również w rachunkowości przedsiębiorstw, bo przecież Statement of Comprehensive Income, czyli sprawozdanie z całkowitych dochodów, to element sprawozdania finansowego. Dlaczego więc Income Statement tłumaczymy jako rachunek zysków i strat, tym bardziej, że doskonale wiemy, że zysk to przecież profit? I co w takim razie należy zrobić z terminem deferred income i dlaczego tłumaczymy go jako rozliczenia międzyokresowe lub przychody przyszłych okresów?

Odpowiedzi na te i inne pytania oraz znacznie więcej informacji na temat problemów tłumaczeniowych i niejasnych terminów pojawia się w dalszej części kursu. Zapraszam więc do zapoznania się z dalszymi modułami. Czekam na dalsze pytania!

Emilia Majewska